
真の王者
true king
Singiel2025年
Skradziona korona, wirująca zdrada. „true king” to dramatyczny, mroczny utwór rockowy ukazujący bohatera powstającego z głębin rozpaczy. Ciężkie bity i majestatyczne brzmienie podsycają płomienie zemsty i sprawiedliwości, a wraz z deklaracją „I'll rise again” wspinasz się ku momentowi zdruzgotania fałszywego tronu. Gdy bije dzwon, prawdziwy król rodzi się na nowo – to opowieść o zwycięstwie i odrodzeniu.
Tekst utworu (Japoński)
嘘と裏切りが渦巻く王都
奪われた誇りが夜を彷徨う
奪われた王冠の痛みが
この胸の奥で今も燃えている
沈黙は罪 涙は剣に
過去を断ち切る覚悟を抱いて
I’ll rise again, from the ashes of despair
闇を裂いて 光を掲げる
この手に掴むのは復讐の証
終焉の鐘が鳴る時 真の王者は甦る
孤独に耐えた幾千の夜
忠誠の影が消えてもなお
屈せぬ心が導く未来
正義の炎が空を焦がす
願いは剣に 誓いは魂に
運命さえも切り裂いてゆく
I’ll rise again, no mercy, no fear
勝利の光はこの手の中に
偽りの王座を打ち砕け
復讐の果てに 真実を刻む
絶望の淵で見上げた星
それはかつて誓った夢の欠片
滅びの中で見つけた希望
王は再び、歩き出す
I’ll rise again, the crown is mine
傷だらけの魂が叫ぶ
炎の中で光を掴む
これは終わりじゃない 始まりの証
剣を地に突き立て、夜明けの風を受ける
沈黙の中、王の瞳が再び輝きを取り戻す
Tłumaczenie
Królewskie miasto pełne kłamstw i zdrady
Skradziona duma błąka się zagubiona w nocy
Ból korony wydartej z mojej głowy
Wciąż płonie głęboko w mojej piersi
Cisza to grzech, moje łzy zamieniają się w ostrze
Mam w sobie determinację, by odciąć przeszłość
I'll rise again, z popiołów rozpaczy
Rozrywając mrok, wznoszę światło wysoko
To, co chwytam w tę dłoń, to znak zemsty
Gdy uderzy dzwon końca, prawdziwy król powstanie na nowo
Tysiąc nocy zniesionych w samotności
Nawet gdy cień lojalności zanika
Nieugięte serce prowadzi ku przyszłości
Płomień sprawiedliwości pali niebo
Moje pragnienie wlewam w ostrze, moją przysięgę w duszę
Przecinając czysto nawet sam los
I'll rise again, bez litości, bez strachu
Światło zwycięstwa jest tutaj w mojej dłoni
Rozbij tron zbudowany na kłamstwach
Na końcu zemsty rzeźbię prawdę
Gwiazda, na którą patrzyłam z krawędzi rozpaczy
Okruch marzenia, które kiedyś obiecałam chronić
Nadzieja, którą znalazłam pośród ruin
Król wyrusza, by znów maszerować
I'll rise again, korona jest moja
Dusza pokryta bliznami krzyczy
W sercu ognia chwytam światło
To nie koniec, lecz znak początku
Wbijam miecz w ziemię, twarzą do porannego wiatru
W ciszy oczy króla odzyskują swój blask