Wybór Przeznaczenia

Wybór Przeznaczenia

Fate's Choice
Singiel2025
Otwierając się dysonansem, który rozdziera mrok, bit zsynchronizowany z biciem serca zachęca do zrobienia kroku. Bohater stojący na skrzyżowaniu waha się między "idź naprzód" a "zawróć", a jednak z każdym wyborem mały płomień w jego piersi płonie coraz silniej. Utwór charakteryzuje się mrocznie lśniącymi syntezatorami, kinowo narastającą akcją oraz refrenem sięgającym ku światłu. To opowieść o przekuwaniu bólu w siłę i determinacji, by iść naprzód w stronę światła nadziei. To piosenka, która zaprasza cię do pochwycenia w dłonie małego światła, przedzierającego się przez labirynt nocy.

MUSIC VIDEO

Słuchaj ↗

Tekst utworu (Japoński)

暗闇を切り裂くような不協和音から始まる 影の中で運命が揺れる 交差点に立ち尽くす僕 二つの声が囁いてる 「進め」と「戻れ」の狭間で 心の羅針盤が震えてる 選び取ったその一瞬が 未来を変える刃となる 逃げられない選択の檻で 答えを探している 運命の選択 この胸を焦がす 引き返せない夜の扉 影と光が交錯する 選ぶたび 僕は僕を失う 偽りの笑顔に惑わされ 真実は闇に沈んでく 誰も知らないルールの中で 試されるのは信じる勇気 背を向けたら消えるだろう 手を伸ばせば壊れるだろう それでも僕は進むしかない 終わらない迷路の中で 運命の選択 声を張り裂けて 切り捨てられぬ夢を抱く 希望と絶望を抱きしめて この道を選び続ける 涙も嘘も 全て飲み込んで 最後に残るのはひとつの答え 振り返らずに 進めと叫ぶ 僕の鼓動が証明になる 運命の選択 その刹那を生きる 決して戻れない舞台の上 影の中で光を掴む 選んだ道が 真実になる 静寂に吸い込まれるように 選択の扉は閉じていく

Tłumaczenie

Zaczyna się od dysonansu, który rozdziera mrok W cieniach los zaczyna się chwiać Stoję zamarły na skrzyżowaniu Dwa głosy szepczą wewnątrz mnie Uwięziony między "idź naprzód" a "zawróć" Kompas mojego serca drży Ta jedna chwila, w której dokonałem wyboru Staje się ostrzem, które zmienia przyszłość Zamknięty w klatce wyborów, z której nie mogę uciec Szukam odpowiedzi Wybór losu, który rozpala moją pierś Brama nocy, przez którą nie można zawrócić Gdzie cień i światło wciąż się krzyżują Z każdym wyborem tracę cząstkę siebie Zwiedziony fałszywymi uśmiechami Prawda wciąż tonie w ciemności Wśród zasad, których nikt nie zna Na próbę wystawiona jest odwaga, by wierzyć Jeśli odwrócę się plecami, to wszystko zniknie Jeśli wyciągnę dłoń, to się rozpadnie A mimo to, muszę iść tylko naprzód Zgubiony w niekończącym się labiryncie Wybór losu, krzyczę z całych sił Trzymając marzenie, którego nie potrafię odrzucić Obejmując jednocześnie nadzieję i rozpacz Wciąż na nowo wybieram tę drogę Przełykając każdą łzę i każde kłamstwo Na samym końcu zostaje tylko jedna odpowiedź Nie patrząc wstecz, krzyczę, by iść naprzód Bicie mojego serca staje się dowodem Wybór losu, żyję w tej ulotnej chwili Na scenie, z której nie mogę już zejść W cieniach chwytam za światło Droga, którą wybrałem, staje się prawdą Jakbym był wciągany w ciszę Brama wyboru powoli się zamyka